”Małe Kobietki” to jedna z najważniejszych amerykańskich książek w historii!

Powieść po raz pierwszy pojawiła się w 1868 roku. Jej autorka, Louisy May Alcott, spisała w niej własne doświadczenia, co przyczyniło się do popularności tytułu. Akcja dzieła została osadzona w latach sześćdziesiątych XIX wieku, podczas trwania wojny secesyjnej. W domostwie Orchard House żyją tylko kobiety.  Opiekę nad czterema córkami samodzielnie sprawuje ich matka. Marmee to kobieta wyprzedzająca swoją epokę, bardziej pasująca do współczesnych realiów, niż XIX wieku. Wpaja dziewczynkom ideały wolności i namawia je, by znalazły własną drogę w życiu.

Nie jest łatwo okiełznać cztery różne charaktery!

Córki pani March są tak różne, jak kontynenty na Ziemi. Stateczna Meg, żywa jak iskra Jo, nieśmiała i uzdolniona muzycznie Beth i stanowczo zbyt przemądrzała Amy doskonale się uzupełniają, ale ich wychowanie to istna droga przez mękę. Choć jest to męka wyjątkowo zabawna i entuzjastyczna. Rodzina cierpi na brak środków do życia, co nie jest jednak powodem do rezygnacji i smutku. Zaradne siostry będą poszukiwały niekonwencjonalnych sposobów, żeby pomów rodzinie przetrwać trudne czasy.

O takich książkach zwykło się mówić klasyczne!

Małe Kobietki” obok ”Alicji w Krainie Czarów”, „Ani z Zielonego Wzgórza”, ”Heidi”, ”Małej księżniczki”, ”Wyspy skarbów” i ”W 80 dni dookoła świata” stanowią kanon literatury kobiecej i młodzieżowej. Zakochały się w niej całe pokolenia, a dzięki uniwersalnym treściom, nadal zjednuje sobie sympatyków na całym świecie.

To taka powieść, która porusza serce i pozwala poczuć zew przygody!

Nie przez przypadek ”Małe Kobietki” przeniesiono na ekran już parokrotnie (https://www.taniaksiazka.pl/male-kobietki-louisa-may-alcott-p-1328513.html). Najsłynniejsze wersje powstały w 1933 roku w reżyserii George’a Cukora, w 1949 roku w reżyserii Mervyna LeRoy’a oraz w 1994 roku dzięki Gillian Armstrong. W 2019 roku doczekaliśmy się kolejnej pięknej ekranizacji, która po raz kolejny przypomina nam, jak ważne jest współdziałanie obrazu i słowa oraz że wciąż można w tej wielkiej powieści, odszukać nowe tropy interpretacyjne.

Bo klasykę warto czytać!

Książka wybitnej amerykańskiej pisarki uczy nas, jak żyć w otoczeniu deficytów. Gdy brakuje środków do życia, świat wali się na głowę, a życie zaczyna przypominać więzienie, warto oddać się wyobraźni. To ona pozwoli nie tylko przetrwać, ale znaleźć też w tym bólu i udręce ukojenie, nadzieję, a nawet wiarę w człowieczeństwo. Tak subtelnie napisanych, wypełnionych realnymi emocjami książek dzisiaj już się nie pisze. Tu nie ma miejsca na nudę i rozpamiętywanie ran. Raz rozpoczynając lekturę, nie można się od niej oderwać choćby na chwilę.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com